Mniej smutku – więcej poezji (Zwierzyniec poetycki, 16.11.2012)

Co ma wspólnego zmysłowy taniec brzucha z wierszem o bujanym fotelu ? Czy znajdziemy wspólny mianownik między Capoeirą – brazylijską sztuką walki a utworem o lekarzu, który odszedł od zawodu w alkoholową mgłę ? Te i inne pokrewne pytania zadawaliśmy sobie i publiczności na jubileuszowym Zwierzyńcu Poetyckim. Za każdym razem odnajdywaliśmy odpowiedź twierdzącą. Ulotna poezja tańca w interpretacji czterech zgrabnych Muz (grupa Taksim) zachwyciła wszystkich swoją gracją i migotliwością. Sztuka walki w wykonaniu sporej grupy oddanych jej zapaleńców ujęła szlachetnością formy i czystością frazy. Chcieliśmy udowodnić że prezentowanie wierszy nie musi być  nudną wieczornicą przy stoliku z zielonym suknem ozdobionym karafką z wodą. Chcieliśmy uzmysłowić, że wszystko

jest poezją. Zależy to tylko od kąta spojrzenia. No i wreszcie, pragnęliśmy urządzić poetycki turniej bez wyścigu o przysłowiową palmę pierwszeństwa bo taka palma zawsze wydawała nam się nieco podejrzana. Wszak poezja to nie bieg przez płotki. Czy można porównywać Herberta z Różewiczem i oceniać który z nich wygrał ? Przeczytaliśmy najciekawsze utwory wybrane z nadesłanego nam pokaźnego, ”poetyckiego worka”. Skonfrontowaliśmy 15-letnią, zdolną debiutantkę (Marta Lenart) z doświadczoną, piszącą od lat dziennikarką (Irena Stopierzyńska). Dwa, odległe od siebie pokolenia połączone wspólną, poetycką pasją. Zamykający imprezę zespół „Fantasmagoria” przypomniał że wszystko jest również muzyką. Zasłuchani w szept listopadowego wiatru rozeszliśmy się , zatem w swoje własne poetyckie strony by przygotować się do następnego „Zwierzyńca” na który wszystkich Państwa serdecznie zapraszamy.     Andrzej Brzeski

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji oraz materiału filmowego – http://www.wrzuta.pl/tag/taniec+brzucha+show+taksim+belly+dance

Autorką zdjęć jest Pan Janina Godlewska-Gorczyca – serdecznie dziękujemy za ich udostępnienie

{gallery}galerie/16_11_2012_Zwierzyniec{/gallery}