Jarmark Kazimierski (7-8.03.2015)

Jarmarcznie i artystycznie na Bielanach.

Nasz doroczny przedświąteczny jarmark organizowany w okolicach święta Kazimierza, przyjął w tym roku nową nazwę „Jarmark Kazimierski na Bielanach”. Możemy mówić już o pewnej tradycji tej imprezy skoro realizowana jest niezmiennie od co najmniej 10 lat. Zaczynaliśmy od nawiązania do tradycji „Kaziuków”, wywodzącej się rodem z Wilna. Od kilku lat jest to przede wszystkim okazja do zaprezentowania twórców rękodzieła z Bielan i Warszawy a także ze stron nieco odleglejszych. Staramy się aby stanowiska kiermaszowe były zróżnicowane asortymentowo ale dominuje plastyka świąteczna – palmy wielkanocne, jajka malowane, decoupagowane, serwetki, koszyczki, stroiki świąteczne, ponadto wyroby z ceramiki, filcu, koralików, drewna. Co roku jest stanowisko z książkami o tematyce historycznej i kresowej. Nie zabrakło regionalnych produktów spożywczych dlatego niósł się smakowity zapach kiełbas, szynek, serów, chleba i tatarskich „zawijańców”. W tym roku polecaliśmy „ dla zdrowotności” soki i syropy z pigwy. Nasz jarmark rozrasta się i na

szczęście pogoda pozwoliła nam na wyjście przed Ośrodek Kultury.
Ale Jarmark Kazimierski to nie tylko stragany. W tym roku zaproponowaliśmy mieszkańcom Bielan przy tej okazji dwa popołudnia artystyczne. W sobotę spotkaliśmy się z grupą obrzędową z miejscowości Trzciniec pod Siedlcami. Panie zaprezentowały nam swoje stroje regionalne i opowiedziały o zwyczajach Wielkiego Tygodnia Wielkanocnego jakie kultywują lub jakie jeszcze żyją w pamięci. Mogliśmy wysłuchać tradycyjnych pieśni wielkopostnych i „racyjek” śpiewanych przez kolędników wielkopostnych – zwyczaju w dużej mierze zapomnianego  na Mazowszu.
W niedzielne popołudnie spotkaliśmy się na koncercie Kapeli Brodów. Rodzinne zamiłowanie do muzykowania, zbierania pieśni ludowych i popularyzowania wiedzy o tradycjach muzycznych wsi polskiej pozwoliło na stworzenie ciekawego programu pieśni wielkopostnych i wielkanocnych z prezentacjami ciekawych i nietypowych instrumentów jak lira korbowa, portatyw, fisharmonia, basy kaliskie a wszystko wsparte tradycyjnym dla folkloru polskiego brzmieniem skrzypiec. Sądzę, iż ten urokliwy koncert w swoim nietypowym brzmieniu na długo zapadł nam w pamięć. Justyna Gębska

{gallery}galerie/7-8_03_2015_Jarmark_Kazimierski{/gallery}