ON-LINE #ZycieNaASAPie – spektakl musicalowy stworzony w ramach projektu “TworzyMy Musical” 🗓

17:00, poniedziałek, 08.06.2020

Zapraszamy do obejrzenia spektaklu #ZycieNaASAPie – spektakl musicalowy w wykonaniu młodych ludzi stworzony dokładnie rok temu w ramach projektu “TworzyMy Musical”

Projekt „TworzyMy Musical” w pełni należy do amatorów (twórców) sztuki scenicznej, pracujących cały rok nad musicalem o tytule: #ŻycieNaASAPie.
Musical powstał w ramach Projektu edukacyjno-kulturalnego “TworzyMy Musical” i organizowany był w Bielańskim Ośrodku Kultury.

Uczestnicy Projektu/Twórcy Musicalu
Aleksandra Wlazło, Patryk Urban, Maria Kwaśniewska, Zosia Dzwolak, Antoni Dzwolak, Marzena Sosnowska, Karolina Kierońska, Adrian Rozmarynowski, Monika Kucharska, Joanna Markiwicz, Marta Zielińska, Olga Nieszporska, Kamil Szpakowski, Joanna Andrejczuk, Katarzyna Piotrowska, Radosław Tułpatowicz, Patrycja Radziszewska

O Musicalu:
„W dzisiejszym świecie wszystko pędzi. Nawet czas jakoś szybciej upływa. Ludzie próbują go gonić, wiecznie w pośpiechu, przygniatani stresem i podążaniem za coraz to nowymi celami… Jednak czy to przynosi szczęście? Bohater Życia na ASAP-ie zmierzy się z podróżą, przez nieznane mu historie otaczających go ludzi, w poszukiwaniu tego co tak naprawdę ważne”. Aleksandra Wlazło

Opieka merytoryczna:
Agnieszka Drumińska
Maryla Gralczyk
Marcin Furga

Muzyka:
Jan Walewski
Aneta, Andrzej, Helena, Hania Weredowie

Realizatorzy dźwięku, światła, nagrań audio/video:
Wojciech Wielechowski oraz Piotr Litwiniec

Patronat honorowy:
Teatr Komedia w Warszawie

Partnerzy:
Fundacja B’cause Dance Company Bartka Woszczyńskiego
Organizacja WINY “Who If Not You!?”
Dom Kultury Dorożkarnia
Najlepszy sklep z asortymentem do tańca – All For Dance.

Koordynatorki Projektu:
Beata Grendzińska: b.grendzinska@bok-bielany.eu
Katarzyna Korc-Pilitowska: k.pilitowska@bok-bielany.eu

Musicalowe wspomnienie
Rok temu razem z Kasią Korc-Pilitowską zamarzyło nam się, aby zrealizować jakiś projekt dla młodych
ludzi, który będzie inny niż wszystkie, którego wcześniej Bielański Ośrodek Kultury nie realizował.
Było tych pomysłów kilka, ale najbliższy sercom naszym był projekt taneczno, muzyczno , teatralny,
który potocznie nazwałyśmy TworzyMy musical …i tak już zostało. Oczywiście sam Musical nie jest
nowością, ani to, że robią go młodzi ludzie, więc gdzie ta INNOŚĆ?
Zamarzyło nam się coś bardzo ryzykownego, coś co tęgie i mądre głowy odradzały z mocą swego
doświadczenia, a mianowicie oddałyśmy wszystko w ICH ręce: przestrzeń, czas, realizację tego
projektu, stworzenie scenariusza, tekstów, muzyki, scenografii, choreografii. Może w innych
miejscach, to nie jest nic nadzwyczajnego, ale w naszym Ośrodku na pewno TAK! Tutaj są
profesjonalni instruktorzy, ogrom różnych sekcji, z gotowymi pomysłami i sposobami ich realizacji.
Więc niewątpliwie, było to wydarzenie przełomowe…Nagle młodzi ludzie szwendali się wszędzie,
okupowali magazyn, myśleli, kłócili, się godzili, lub siedzieli w milczeniu…jedni przychodzili, inni
odchodzili, nikt nie musiał się tłumaczyć, nikt nie był do niczego zobowiązany…Czy było łatwo? Na
pewno NIE!
Okazuje się, że sama zmiana z odtwórcy jakiś zajęć na twórcę czegoś innego, wspólnego, co
zaakceptują wszyscy nie jest łatwe. Był wstyd, obawy, burze mózgów, próby siły, wyłaniali się liderzy,
inni odchodzili. W grudniu pomyślałam, że wszystko diabli wzięli…
Oczywiście młodzi mieli oparcie w doświadczonych, profesjonalnych artystach w swoich dziedzinach,
którzy są świetni i tworzą cudowne dzieła, ale w tym jakże innym projekcie trudno im było się
odnaleźć, przynajmniej na początku. Nie łatwo jest siedzieć cicho, gdy w głowie gotowe pomysły,
jakże trudno motywować, tak umiejętnie prowadzić rozmowy, zajęcia by naprowadzić młodych na
właściwe tory, no i jak powiedzieć wprost, że coś im się nie podoba….bo normalnie na swoich
zajęciach tak by właśnie zrobili, zarządzili, ustawili wszystko wg własnego pomysłu.
Projekt odwróconych RÓL- to najlepsze określenie tych działań.
Ale coś w głębi duszy kazało mi wierzyć, że IM się uda, że nam się UDA. Oczywiście rozum
rozpatrywał wersję B, ale serce swoje…
Ile nocy nieprzespanych, rozmów, nerwów, gaszenia pożarów międzyludzkich, kontrowania
postępów, biurokracji, pisanie projektu, szukanie pieniędzy, wszystko aby nie zawieść młodych i ich
oczekiwań…
A zamarzyło nam się, że wystąpią na scenie prawdziwego teatru, że będą mogli poczuć się jak artyści,
poczuć strach i dumę, wystąpić dla wszystkich, dla których będą mieli ochotę odsłonić skrawek swej
duszy. Dlatego pomimo wielu trudności, dopięliśmy swego, my jako koordynatorki, młodzi jako
twórcy i nasi fachowcy jako siła napędzająco-wspomagająca. Udało się i wspólnymi siłami powstał
musical # ŻycieNaASAPie.
Dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w jego tworzenie, bez nazwisk, bez funkcji. Ten, do
którego kieruję te słowa, będzie wiedział, że to do niego.
Czy Warto było? Każdy niech sobie sam odpowie, ale najpierw niech obejrzy to, co sprawne oko
zarejestrowało. Wspomnijmy raz jeszcze, albo…poznajmy pewną historię ważną dla tych, którzy ten
spektakl tworzyli.

Beata Grendzińska

from to
Scheduled Archiwum Wydarzeń